Marzyło mi się w trakcie macierzyńskiego pieczenie pełną parą i rozwijanie swoich umiejętności w tym temacie, zarówno słodkości jak i nie... okazało się jednak, że mój syn ma skazę białkową co moje plany pokrzyżowało.. chodzi za mną serniczek.. trzeba się pocieszyć bez mlecznymi i bez jajecznymi wytworami... oczywiście robię i takie z jajem i mlekiem, bo przecież są jeszcze pozostali dwaj domownicy ;-)
Moje wypieki zazwyczaj fotografuję aparatem w telefonie. Z mojej "telefonicznej" galerii...
Na pożegnanie z dziećmi ze żłobka
Muffiny bananowe z borówkami
Z jagodami..
Pacman - bez piekarnika - sernik na zimno
Biszkopt z truskawkami
Drożdże
Pączki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz